Ostatnio coraz częściej można spotkać się z tego typu postami. Dla mnie jest to świetny sposób na znalezienie ciekawych artykułów, blogów, czy też filmików. Sama nie wiem, jak często będzie pojawiało się "Carline Poleca", wszystko w dużej mierze zależy od Was. Podoba się Wam taki pomysł? Chciałabym też, żeby to nie była tylko tematyka związana z książkami, a wręcz aby można tu było znaleźć ciekawe miejsca z różnej dziedziny. Co o tym wszystkim myślicie? :)
- Ba Ba Dum to świetny sposób na naukę języków obcych.
- Oryginalny pomysł na wykonanie przezroczystych zakładek do książek.
- 30-Day Blog Challenge - wiele ciekawych porad dotyczących blogowania.
- Coś dla osób, które chcą się zorganizować, czyli jak zrobić swój własny kalendarz/organizer.
- Korkową tablicę motywacyjną miałam raz w swoim życiu i potem jakoś się jej pozbyłam. Mimo wszystko uważam, że to świetny sposób na "uwiecznienie" swoich planów i celów.
- 6 przykazań przejrzystego szablonu, czyli jak stworzyć piękny i interesujący wygląd blog.

Viviane Moore|Le peuple du vent|wyd. W.A.B.|2009r.
LUDZIE WIATRU|Dzicy wojownicy|Okręt przeklętych|Człowiek znikąd
„My, Normanie, jesteśmy ludźmi wiatru. Wiecznymi zdobywcami, skorymi do gniewu i przemocy.”
Rok 1155. Do zamku Pirou w Normandii przybywają dwaj podróżnicy. Jednym z nich jest młody Tankred, a drugim jego mistrz - Hugo z Tarsu. Już niedługo mają się dowiedzieć, że ich wizyta przypadła na trudne czasu tego zamku. Umierająca siostra króla Pirou oraz tajemnicza śmierć jego jedynego syna. Gdyby tego było mało okazuje się, że on sam, pan zamku jest na celowniku pewnego spiskowca. Zaczynają się dziać dziwne rzeczy, które coraz bardziej niepokoją ludzi z Pirou. Na szczęście jest osoba, która powzięła się rozwiązania tej zagadki - Hugo z Tarsu, ale czy uda mu się to zrobić na czas?
Ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad moim podejściem do czytania serii książkowych. Niby planowałam, że wszystkie części poznam za jednym zamachem - a przynajmniej, jeżeli mi się spodoba pierwsza z nich... sęk w tym, że ja chciałabym je przeczytać, ale jakimś dziwnym sposobem, liczba zaczętych i niedokończonych serii stale się rozrasta, a ja zamiast się w końcu za nie zabrać, sięgam po nowe. Też tak macie? Bo mnie, szczerze mówiąc, nie daje to spokoju ;d
Z drugiej jednak strony, może to i dobrze robić sobie odstępy między kolejnymi częściami? Niby się czuje taką ciekawość o losy bohaterów, ale co z tego, jak ja i tak sięgam po inne książki - w końcu to coś nowego, nieznane nam jeszcze postacie, miejsca, przygody... Nie chcemy przecież, żeby znani nam bohaterowie nagle zaczęli nudzić, a takie kilkudniowe, -tygodniowe, a może i (jak w moim przypadku...) -miesięczne przerwy odświeżą nam spojrzenie na ich zachowania i losy.
Słyszałam też o czytaniu serii nie po kolei, ale sama nie wyobrażam sobie, żebym miała zacząć od na przykład trzeciej części i nagle potem wrócić się do pierwszej. Dla mnie to kompletnie nie miałoby sensu, ale ciekawa jestem, czy dużo osób tak robi.
Co o tym wszystkim myślicie?
Jak Wy czytacie serie książkowe? ;)

