Gra o tron [SERIAL]


Game of thrones
[2011-]

Gatunek: Fantasy, Dramat
Produkcja: USA, Wielka Brytania
Reżyseria: Alan Taylor, David Petrarca 
Scenariusz: David Benioff, D.B. Weiss

Siedem rodzin szlacheckich walczy o panowanie nad ziemiami krainy Westeros. Polityczne i seksualne intrygi są na porządku dziennym. Pierwszorzędne role wiodą rodziny: Stark, Lannister i Baratheon. Robert Baratheon, król Westeros, prosi swojego starego przyjaciela, Eddarda Starka, aby służył jako jego główny doradca. Eddard, podejrzewając, że jego poprzednik na tym stanowisku został zamordowany, przyjmuje propozycję, aby dogłębnie zbadać sprawę. Okazuje się, że przejęcie tronu planuje kilka rodzin. Lannisterowie, familia królowej, staje się podejrzana o podstępne knucie spisku. Po drugiej stronie morza, pozbawieni władzy ostatni przedstawiciele poprzednio rządzącego rodu, Targaryenów, również planują odzyskać kontrolę nad królestwem. Narastający konflikt pomiędzy rodzinami, do którego włączają się również inne rody, prowadzi do wojny. W międzyczasie na dalekiej północy budzi się starodawne zło. W chaosie pełnym walk i konfliktów tylko grupa wyrzutków zwana Nocną Strażą stoi pomiędzy królestwem ludzi, a horrorem kryjącym się poza nim.



NIEDAWNO POJAWIŁA SIĘ RECENZJA KSIĄŻKI, a teraz czas na serial! Gdy pierwszy raz się z nim spotkałam, całe oglądanie skończyło się po kilku odcinkach. Nie podobał mi się i dziwiłam się tylu pozytywnym opiniom na jego temat. Jednak po przeczytaniu książki spróbowałam jeszcze raz... i o to będę się teraz nad nim zachwycać!

Po śmierci Aerysa Targaryen tron obejmuje Robert. Nadchodzi zima, a wraz z nią, po wielu latach pokoju, rozpoczyna się walka o tron. Z ciemnych lasów pojawiają się istoty, które ponoć zginęły tysiące lat temu. Dzieci Eddarda Starka - bliskiego przyjaciela króla - znajdują wilkory, które ponoć istniały tylko w opowieściach. Nastają czasy mroczne, tajemnicze i pełne wojen o władzę.

Serial to idealne odzwierciedlenie książki. Już w pierwszym odcinku widzimy genialną i mrożącą krew w żyłach scenę, która rozpoczyna całą historię. O ile za pierwszym razem mi się nie podobało, o tyle za drugim oglądałam odcinek za odcinkiem. Jak dla mnie serial to świetne dopełnienie książki. Dzięki niemu możemy na nowo wszystko przeżywać i zobaczyć na własne oczy rzeczy, które dotąd były tylko w naszej wyobraźni.

Poznajemy wiele barwnych postaci. Każda ma swój charakter, problemy i pragnienia. Jak wiadomo często zdarza się tak, że obsada w serialach czy filmach jest daleka od naszych oczekiwań. Aktorzy w "Grze o tron", którzy wcielili się w bohaterów, świetnie oddali ich osobowość. Może i mogłabym się przyczepić do kilku z nich, ale i tak ogólne wrażenie jest bardzo dobre.

Zachwyca również scenografia i muzyka, która dodaje scenom dodatkowych emocji. Do tego jeszcze świetne stroje, broń i przedmioty oddane idealnie z treścią książki. Miejsca opisywane w papierowej wersji "Gry o tron" zostały przedstawione wspaniale. W końcu mogłam je zobaczyć i przekonać się, jak dokładnie powinny wyglądać.

Nic, tylko oglądać!


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

11 komentarzy:

  1. Zgadzam się w zupełności, serial to mistrzostwo świata :) Mimo, że książki są jeszcze lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, serialu nie widziałam, wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar zacząć oglądać serial:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja na razie jestem na etapie oglądania bez znajomości książki (obejrzałam aż odcinek pilotażowy) i nie zachwyciłam się. Może rzeczywiście najpierw trzeba poznać bohaterów i ich historię żeby serial się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz tak jak ja z serialem. Spróbuj od książki :)

      Usuń
  5. Mój chłopak uwielbiał ten serial i bardzo mi go polecał. Muszę wziąć się za niego w końcu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serial uwielbiam! Wprost nie mogę się doczekać 3 sezonu ;) Wilkory *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już się nie mogę doczekać! ;d

      Usuń
  7. Książki czytałam kilka lat temu i mam do nich duży sentyment głównie z racji tego, że były pierwszymi bardziej "dorosłymi" powieściami fantasy z jakimi się zetknęłam :) serial również oglądam i pierwszy sezon uważam za świetny, drugi już troszkę mniej mi się podobał, mimo to z niecierpliwością czekam na trzeci ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę czytała, a serial oglądałam ale tylko do połowy, nie do końca mi się spodobał. Zapraszam do mnie: http://imperiumsztuki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń