Obserwator



CHARLOTTE LINK

Der Beobachter|Kryminał|wyd. Sonia Draga|2012r.
Londynem wstrząsa brutalna seria morderstw. Bezbronne, samotne kobiety padają ofiarą sadystycznego i doskonale zorganizowanego mordercy. A wszystkie tropy prowadzą do dzielnicy, w której mieszka pewien samotnik - Samson. Obserwuje on życie zupełnie sobie obcych kobiet. Identyfikuje się z nimi i chce wiedzieć o nich wszystko. Może dlatego, że jego własne życie składało się dotychczas tylko z niepowodzeń i odrzucenia?
ddddd.

Nie przepadam za kryminałami i wiele razy o tym wspominałam na moim, czy to waszym blogu. Do przeczytania tej książki "zmusiło" mnie pewne wyzwanie - Grunt to okładka, w którym to "lutowe" okładki miały przedstawiać zimę. Gdyby nie droga Sylwuch ominęłaby mnie świetna książka!

"Obserwator" to książka, która bardzo miło mnie zaskoczyła. Styl autorki jest prosty, dzięki czemu czytało mi się szybko i przyjemnie. Sama fabuła wciągała już od początku, przez co nieraz ciężko mi było się oderwać od tej pozycji. Ogromnym plusem jest także kreacja bohaterów, których problemy, marzenia, czy też potrzeby dodawały im realizmu. Napięcie było stopniowane odpowiednio, a sceny morderstw (a raczej sposób zabijania taki był) przerażająco.

Wybaczcie, ale nie rozpiszę się zbyt dużo na temat tej książki. Luty był krótki i bardzo intensywny, więc nawet nie mam zbytnio siły i czasu, żeby zrobić to porządnie. Następnym razem będzie lepiej, a tymczasem zachęcam Was do przeczytania "Obserwatora"! 

 książka bierze udział w wyzwaniach: przeczytam tyle, ile mam wzrostu [3cm], Grunt to okładka [zima]
CHARLOTTE LINK, urodzona w 1963 roku, należy do najbardziej poczytnych współczesnych autorek niemieckich. Ogromną popularność zawdzięcza przede wszystkim swej wszechstronności. Zasłynęła zarówno dzięki powieściom sensacyjnym w najlepszym brytyjskim stylu. W Polsce nakładem Wydawnictwa Sonia Draga ukazały się do tej pory "Echo winy", "Przerwane milczenie", "Ostatni ślad", "Grzech aniołów", "Dom sióstr", "Drugie dziecko", a w planach są kolejne powieści autorki. Sprzedaż jej książek w samych Niemczech przekroczyła już 16 milionów, a każda jej nowa książka miesiącami gości w czołówkach list bestsellerów, zaś jej sukcesy dowodzą, iż z młodej, utalentowanej i cenionej debiutantki już dawno przemieniła się w znamienitą powieściopisarkę. Autorka mieszka z rodziną i swymi licznymi psami w Wiesbaden.

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

15 komentarzy:

  1. lubię specyficzny klimat w książkach tej autorki, poza tym to "mój" gatunek, także Obserwatora na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W lutym też polubiłam kryminały :D "Obserwator" ma ciekawą fabułę i piękną okładkę, więc jak się kiedyś natknę na tę książkę na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam kiedyś kupić tę książkę, ale jak przyszło co do czego, to się po prostu rozmyśliłam. Teraz wiem, że źle zrobiłam, bo myślę, iż Obserwator byłby lepszy niż PLL.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj!
    Chciałabym serdecznie zaprosić do udziału w moim autorskim czytelniczym wyzwaniu pt. KLUCZNIK.
    W skrócie - polega ono na czytaniu książek posiadających zaproponowane comiesięczne kluczniki, czyli hasła-klucze.
    Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wyzwanie-czytelnicze-klucznik.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryminały uwielbiam, więc z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym przeczytała, tym bardziej, że akcja dzieje się w Londynie, który jest moją ogromną inspiracją.

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna mam tę książkę w planach. Czekam aż będzie w promocji hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam:) generalnie bardzo lubię książki pani Link - zawsze odczuwam przy nich pewien dreszczyk emocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że w pewnym sensie dzięki mnie udało Ci się przeczytać tak dobrą książkę. :) Ja mam ją nadal w planach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, z przyjemnością zapoznałabym się z książkami od Charlotte Link, gdyż bardzo mnie zaintrygowała! Ciągle spotykam się z dobrymi opiniami na temat jej pozycji, a i Twoja recenzja jeszcze bardziej przekonała mnie, do tego żeby w końcu zapoznać się z jej twórczością...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię znajomy ,,dreszczyk" przy dobrych kryminałach. Z chęcią sięgnę po tę książkę :-)
    Zapraszam do siebie http://shinybraidd.blogspot.com/ też piszę o książkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przeczytałam zbyt wielu kryminałów, chcę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Charlotte Link i jej książki machają do mnie z księgarnianych półek zawsze, gdy koło nich przechodzę, ale wciąż z jakiegoś powodu nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą książkę na liście do przeczytania i mam nadzieję, że też mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuję przeczytać jakąś książkę tej autorki,ponieważ nie znam ani jednej jej pozycji :P

    OdpowiedzUsuń